03.27.08
Jak gdyby nigdy nic, o Sonific
Tak, wiem, że ostatni wpis był ponad pół roku temu. Wiem że w tym czasie np. Microsoft otworzył stare formaty z Office’a, zacząłem bawić się w Google Docs, Lotus Notes się niczego sobie rozwija, że minął semestr zajęć, że jutro mam oddać projekt z systemów rozproszonych (pozdrowienia dla Pana Cały).
Chciałem jedynie zwrócić uwagę, że w Sonific już są wielcy, tacy jak np. :
A więc niczego sobie.