04.26.07
Wincrash, czyli nie lubię już ext3 w połączeniu z Windowsem
Mała awaria się zrobiła. Zaczęło się niewinnie - Vista postanowiła nie wstać. Zero błędów, zero komunikatów, do ekranu powitalnego wszystko cacy, potem nic, czarny ekran. W trybie awaryjnym zauważyłem, że Vista nie zamierza już rozpoznawać ext3 - zainstalowany sterownik nie działał. Postanowiłem więc, po kilku próbach ożywienia, przerobić jakąś partycję na FAT32 i zobaczyć, co z tego wyniknie. A wynikło dużo - Ubuntu przestał rozpoznawać pozostałe ext3. Właśnie archiwizuję, co najważniejsze, ściąga się ostatnie Ubuntu, dziś czeka mnie dużo pracy z asd i kompem.
Na pewno postawię oba Windowsy, na pewno postawię Ubuntu, ale chyba jednak wrócę do systemu NTFS+FAT32 na wszelki wypadek, bo za dużo nerwów mnie kosztował ten dzisiejszy manewr.